Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 lipca 2016

5 lipca

instagram.com/bartekgrenda
Poniedziałek, 4 lipca - poziom stresu w moim organizmie z każdą godziną narastał, a o północy osiągnął już chyba swoje maksimum, mianowicie nastał jeden z najważniejszych dla mnie dni, tego miesiąca. Wtorek, 5 lipca - ta data decydowała o tym, co dalej będzie z moim życiem, bo właśnie w ten dzień miały miejsce wyniki matur. Nie wytrzymałem do rana i zaraz po godzinie 12 w nocy sprawdziłem swoje wyniki. ZDANE! Na tę wiadomość czekałem dobre dwa miesiące i były to najgorsze dwa miesiące, bo szczerze przyznam, że obawiałem się najgorszego, głównie za sprawą polskiego. Ostatecznie ten egzamin wyszedł naprawdę dobrze. Pozostałe wyniki podobnie pozytywnie mnie zaskoczyły, a najbardziej jestem dumny z matematyki, jedynie na co mogę narzekać to rozszerzenie z angielskiego, bo jednak liczyłem, że pójdzie trochę lepiej, ale jak by nie było zawsze mogło pójść gorzej.

Teraz kolejny krok - studia. Zaraz po wynikach zabrałem się za wykonanie przelewów na uczelnie za opłaty rekrutacyjne, bo przez moją niepewność maturą, nie chciałem tego robić wcześniej. I póki co znowu pozostaje mi czekać. Na szczęście tym razem o wiele krócej, ale teraz chyba jeszcze bardziej zestresowany. Mam nadzieję, że się wszystko powiedzie. Proszę, trzymajcie za mnie kciuki! :D

Ktoś z Was, podobnie jak ja, pisał w tym roku maturę? Dawajcie znać jak Wam poszło! :)

wtorek, 21 czerwca 2016

#praca

instagram.com/bartekgrenda
W zeszłym tygodniu nastąpił przełom i ilość mojego wolnego czasu gwałtownie zmalała, mianowicie zacząłem swoją pierwszą pracę. Z początku, gdy dopiero zaczynałem szukać jakieś dorywczej opcji dla siebie, chciałem, aby pracodawcy jak najszybciej się do mnie odezwali i w końcu zacząć pracować. Jednak gdy już dostałem telefon i było coraz bliżej do rozpoczęcia pracy, moje wahania narastały i zastanawiałem się, czy to dobra opcja i czy w ogóle na pewno chcę zacząć pracę.

W końcu przyszedł dzień, kiedy po raz pierwszy poszedłem zaznajomić się co?, po co?, na co?, czym dokładnie będę musiał się zajmować i nie było tak źle. Muszę przyznać, że atmosfera i ludzie wywarli na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Trafiłem na naprawdę fajny i pomocny zespół. Mam nadzieję, że z czasem nic się nie zmieni i przez cały trzymiesięczny okres będę mieć podobne zdanie.

Poza tym...studia. Znalazłem kilka ciekawych kierunków i chyba już nic więcej szukać nie będę. Pozostaje mi tylko wybrać te, które najbardziej mnie interesują i na dniach na nie zaaplikować, bo zostało już mało czasu.

A jak jest u Was? ;)

wtorek, 31 maja 2016

Wakacje, start!

instagram.com/bartekgrenda
Już od kilku dni trwają moje najdłuższe wakacje życia. Cały ten okres matur zakończył się bardzo pozytywnie, mianowicie z ustnego angielskiego uzyskałem 30 punktów na 30 możliwych do zdobycia, czyli mam 100 procent! Teraz tylko mam nadzieję, że reszta egzaminów pójdzie choć w tym najmniejszym stopniu podobnie.

Co do planów na te wakacje, to póki co nie mam żadnych. Z początku zapowiadały się pracowicie, bo złożyłem do kilku miejsc CV, ale koniec końców pracy nie znalazłem. Na szczęście jest jeszcze jedna propozycja, która jest w toku i liczę na to, że dojdzie ona do skutku. Ostatecznie wyląduje na zbieraniu ogórków, haha.

Poza tym został ostatni miesiąc by złożyć podania na studia, jednak wybór kierunku okazał się znacznie trudniejszy, niż wydawało mi się to z początku. W sumie idąc do liceum miałem już wytypowane dwa i jednym z nich była weterynaria, ale z czasem okazało się to mniej atrakcyjne niż przypuszczałem, dlatego też na dniach będę musiał się zorganizować i ponownie przejrzeć propozycje uczelni, by nareszcie na coś się zdecydować.

Jak jest u Was? Jak myślicie, jak poszły Wam matury i czy zdecydowaliście już na jaki kierunek studiów chcecie się wybrać? ;)

poniedziałek, 9 listopada 2015

czas, szkoła.

instagram.com/bartekgrenda
Pierwszy tydzień listopada za nami. W szkole nauki zamiast mniej, przeciwnie jest coraz więcej. W sumie nie ma się co dziwić, bo w tempie w jakim mijają kolejne miesiące matura będzie zapewne szybciej niż mogłoby się to wydawać, a ja w dalszym ciągu tkwię w punkcie decydowania się na przedmiot, który miałbym zdawać w rozszerzeniu, a co za tym idzie kierunek studiów. Wkrótce pierwsze próbne egzaminy, po których mam nadzieję nareszcie choć trochę się wyprofiluję, a jest to jak najbardziej wskazane. Poza tym przygotowania do studniówki, próby poloneza i tak to mija, dlatego cieszę się, że ten tydzień będzie krótszy o te dwa dni, podczas których niewiele, bo niewiele, ale jednak będzie można odetchnąć.

Pomijając już te wszystkie życiowo-szkolne sprawy, zastanawiam się nad ulepszeniem, czy też całkowitą zmianą wyglądu bloga, więc zwracam się do Was z pytaniem, co ewentualnie byście do niego dodali lub zmienili? ;)

poniedziałek, 12 października 2015

ZDANE!

instagram.com/bartekgrenda
Na wstępie muszę się Wam pochwalić, że podobnie jak z testem teoretycznym udało mi się z egzaminem praktycznym i również zdałem go przy pierwszym podejściu. Chyba nie muszę pisać, że jestem z tego powodu bardzo zadowolony i dumny sam z siebie, haha. Teraz tylko czekam na wyrobienie prawa jazdy, które mam nadzieję będzie gotowe już na dniach i ruszam w drogę. 

Hm, poza tym u mnie całkiem w porządku. Chociaż ten tydzień z pozoru wydawał mi się bardziej luźny, bo do szkoły będę szedł tylko w trzy dni to jednak na każdy z nich mam zaplanowany sprawdzian. Niekoniecznie mogło być gorzej, przeciwnie, ale jakby nie było zawsze dwa dni mniej szkoły to też coś i znacznie poprawia humor.

A jak jest u Was? Zaczynacie już powoli kursy na prawo jazdy,
jeszcze czekacie, a może już je macie? ;)

poniedziałek, 21 września 2015

o tym i owym.

Chyba już trochę wpadłem w tę szkolną rutynę i każdy dzień od poniedziałku do piątku spędzam bardzo podobnie. Wstaję, idę do szkoły, wracam, przeglądnę coś tam w internecie, zajmuję się lekcjami, śpię i tak w kółko, a taka monotonia zabiera jeszcze więcej energii. Zdarza się, że nawet na weekend przez zmęczenie nie mam siły spędzić dłużej czasu ze znajomymi. A co do ilości wszelkiego typu testów sprawdzających wiedzę to jest tak duża, że już zapomniałem, że jeszcze niedawno były wakacje.

Poza tym zastanawiałem się, czy uda mi się pogodzić prawo jazdy ze szkołą, głównie ze względu na to, że jazdy, egzaminy wiążą się z opuszczaniem lekcji, a temat ten jest dość drażniący dla mojej wychowawczyni, haha. Na szczęście nie było źle, a przy okazji mogę się pochwalić, że udało mi się zdać teorię za pierwszym razem i niedługo mam egzamin praktyczny, na którym mam nadzieję będzie podobnie. Trzymajcie kciuki!

Jak jest u Was? ;)

niedziela, 6 września 2015

szkoła.

Pierwsze dni szkoły za nami. Prawdę pisząc było gorzej niż myślałem, mianowicie wszystko ruszyło pełną parą i w taki oto sposób 30 zadań domowych za mną. Poza tym jutro kartkówka, a na dniach też i sprawdzian, więc wszystko jak dawniej. Zdawałem sobie sprawę, że ten rok może być bardziej wymagający w porównaniu do poprzednich, w końcu to już klasa maturalna, ale łudziłem się, że chociaż na początku będzie jeszcze trochę luzu.

Dodatkowo wczesna pora wstawania, do której za każdym razem ciężko jest mi się przestawić i domyślam się, że większość z Was ma podobny problem, a to sprawiło, że w tym tygodniu nie było dnia, abym nie był spóźniony. Nie wiem jak to się uda, ale muszę to jak najszybciej zmienić.

I to chyba wszystko na co mógłbym ponarzekać, haha.
A jak Wam minęły pierwsze dni w szkole? ;)

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

KONIEC WAKCJI

Już jutro 1 września, rozpoczęcie roku szkolnego, a co za tym idzie zakończenie wakacji. Czas więc podsumować ostatnie dwa miesiące, które jak zwykle minęły w mgnieniu oka.

Tym razem znowu śmiało mogę stwierdzić, że większość rzeczy, które planuję zazwyczaj nie dochodzą do skutku i podobnie było tym razem, bo odpadł wyjazd do Poznania i Zgorzelca. Jednak w międzyczasie na szczęście spontanicznie pojawiło się kilka pomysłów, które wypaliły np. wypad do Warszawy, z którego chyba najbardziej jestem zadowolony. Poza tym mnóstwo dobrze spędzonego czasu ze znajomymi, kilka osiemnastek w tym też i moja, a przede wszystkim odpoczynek.


Niestety wielkim minusem jest to, że podczas tych wakacji spotkała mnie najgorsza sytuacja, jaką tylko można sobie wyobrazić, jednak dzięki niej pojawiła się jedna z lepszych. To nie to samo, ale nie na wszystko można mieć wpływ. Jestem też trochę zły, że nie zdążyłem skończyć prawa jazdy przed rokiem szkolnym, bo teraz będzie mi znacznie ciężej umówić się na jazdy i uczyć się na teorię, ale jakoś muszę dać z tym radę.

Na koniec podsumowując cały wakacyjny okres to uważam, że mimo wszystko było dobrze. Jedynie dodałbym do tego trochę więcej wypadów nad jezioro lub basen, bo w tym roku było ich zdecydowanie za mało.

A jak Wy wspominacie ostatnie dwa miesiące? ;)

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

18!

W minioną sobotę (15.08) nastał dzień, kiedy wszedłem w wiek pełnoletności. Jakby nie było to nie zmienia z dnia na dzień naszego dotychczasowego życia, po prostu kolejna cyferka do przodu, co po dłuższym przemyśleniu wcale nie cieszy to jednak jest coś w tym fajnego.


Póki co większych zmian z powodu przekroczenia tej granicy wieku u mnie nie było i takowych raczej nie planuję, zresztą z pierwszych osiemnastkowych "przywilejów", takich jak chociażby legalne kupno jakiś tam produktów, skorzystam dopiero na dniach, bo na weekend takiej możliwości nie miałem.

Ogólnie na temat samego pojmowania pełnoletności czy jak kto woli dorosłości pisałem w poście kilka miesięcy temu i dalej mam podobne zdanie. To tylko liczba, niewiele wnosząca, bo nie wiek decyduje o naszej dojrzałości i nie sprawia też, że stajemy się nad wyraz mądrzejsi, dlatego też wszystko to traktuje z dystansem. W końcu jedynymi dodatkami są dowód, prawo jazdy no i trochę więcej odpowiedzialności, a poza tym wszystko jak dawniej. ;)

niedziela, 9 sierpnia 2015

trzynasta.

instagram.com/bartekgrenda
 Podczas ostatnich dni lato dosadnie daje o sobie znać i panują tropikalne upały. Jednak mi dość ciężko z nich skorzystać, mianowicie moja pobudka o godzinie 13 psuje cały przebieg dnia. Już dawno miałem nad tym popracować, bo mam z tym problem za każdym razem kiedy tylko jest trochę więcej tych dni wolnych, ale chyba czas by porządnie się za to wziąć w końcu jakby nie patrzeć już niedługo wakacje się skończą.

 Poza tym zaczął się ostatni tydzień, kiedy jeszcze jestem siedemnastolatkiem, więc to też idealny moment by wprowadzić taką drobną zmianę, bo dobrze byłoby w pełni go wykorzystać, choć nie wiem co z tego wyjdzie, haha.

A Wy czerpiecie z całego dnia czy podobnie jak u mnie, zaczyna się on dopiero po południu? ;)

niedziela, 19 lipca 2015

tak ogólnie.

Wyobrażacie sobie to, że jeszcze miesiąc temu siedzieliśmy w szkolnych ławkach wyczekując zakończenia czerwca, by nareszcie móc się cieszyć latem, czasem wolnym, a zaraz już kończy się lipiec, czyli połowa wakacji za nami?! Jakoś ciężko mi w to uwierzyć tym bardziej, że ilość wyjazdów nad jezioro lub wypadów na basen mogę policzyć na palcach jednej ręki. Zdecydowanie muszę to zmienić, choć tak naprawdę pogoda nie za bardzo na to pozwala.


Poza tym co u mnie? Hm, ostatni czas dla mnie nie należał do najlepszych. Z jednej strony fajnie - wakacje, impreza, a z drugiej najgorsze co tylko może się przytrafić. Jednak jakby nie było powoli i tak jest coraz lepiej, lżej, choć na pewno nie będzie tak było to chyba warto otworzyć się na nowe w końcu i tak będę musiał.

A jak jest u Was? Jak Wam mijają wakacje? ;)

niedziela, 28 czerwca 2015

WAKACJE

Całe dziesięć miesięcy nauki za nami co oznacza tylko jedno - doczekaliśmy się zakończenia roku szkolnego! Moje świadectwo - byłoby w pełni zadowalające gdyby udało mi się podnieść dwie oceny, ale wszystko poza tym jest dobre także i tak jest w porządku zwłaszcza, że ten rok był dość ciężki, miałem ogrom materiału z przedmiotów rozszerzonych czyli biologi i chemii, a dałem z tym radę, więc już nic nie jest mi straszne. I w podsumowaniu to byłoby na tyle.


Teraz mamy przed sobą dwa miesiące wakacji! W planach czekają na mnie na pewno dwa wyjazdy do Poznania i Zgorzelca i z konkretnych planów to tyle. Wszystko inne wyjdzie "w praniu", zresztą podobnie jak zawsze. Poza tym odpoczynek, odpoczynek i jeszcze raz odpoczynek.

A jakie Wy macie plany na wakacje?

niedziela, 21 czerwca 2015

OSTATKI

Od jutra rusza ostatni tydzień tego roku szkolnego, także właściwie wystarczy jeszcze wytrwać trzy, cztery dni i rozpoczynamy wakacje! Kompletnie nie wiem jak to zleciało, że już kończy się czerwiec, kiedy jak dla mnie całkiem niedawno rozpoczynało się drugie półrocze.

Jednak w tym roku jest to pierwszy raz, gdy tak bardzo nie cieszy mnie zakończenie szkoły. Spowodowane jest to tym, że po powrocie we wrześniu rozpoczynam już 3 liceum, co wiąże się z coraz mniejszą ilością czasu do matury. Ale postaram się by ten fakt i tak nie zepsuł mi humoru, w końcu czekają na nas całe dnie spędzone na plaży czy gdziekolwiek ze znajomymi, bez stresu wywołanego szkolnymi obowiązkami. Mnóstwo czasu na odpoczynek i rzeczy, na które nie mamy czasu podczas roku szkolnego.

A Wy cieszycie się ze zbliżającego się zakończenia roku i rozpoczynających się wakacji? ;)

niedziela, 17 maja 2015

brak mocy.

Prawdę mówiąc miał dziś pojawić się post tematyczny, ale jakoś kompletnie nie mogłem się do tego zabrać, a jeśli już znalazłem chwilę to nie mogłem pozbierać myśli i poskładać słów.
Ogólnie ostatnie dwa tygodnie pod względem czasu były bardzo wymagające. Wszystko przez to, że tak jak wspominałem rozpocząłem kurs prawa jazdy i tak codziennie po siedmiu godzinach lekcji miałem na 16 teorię, czyli tak naprawdę wchodziłem i wychodziłem z domu na następne 3 godziny. Potem wiadomo odsapnąć, ogarnianie spraw szkolnych i w taki właśnie sposób wyglądały moje ostatnie dni - jak dla mnie baaardzo wyczerpująco. Dopiero w ten czwartek prócz szkoły nie miałem żadnych dodatkowych rzeczy do zrobienia
Hm, co poza tym u mnie? Wszystko tak jak zwykle, czyli - spoko, haha. Powoli biorę się za udoskonalanie moich ocen, bo jakby nie było koniec roku już zbliża się wielkimi krokami. ;)

A jak w ostatnim czasie jest u Was, ogólnie i z ocenami, a maturzyści - jak wrażenia po maturze? 

niedziela, 3 maja 2015

MAJÓWKA '15, co u mnie?

Tegoroczna majówka powoli dobiega końca. W moim przypadku jest ona konkretnie na luzie, po części przez to, że jestem chory i nie czuje się najlepiej, zresztą wiecie jak to jest, ale mimo to mija całkiem dobrze. Na szczęście duży plus, bo okazało się, że moja majówka przedłuża się ze względu na matury i trwa aż do środy, więc dopiero w czwartek idę do szkoły.
Jednak te kolejne wolne dni nie będą do końca wolne, dlatego że nareszcie przyszedł ten miesiąc, kiedy zaczynam kurs prawo jazdy i już od jutra mam pierwsze lekcje teorii. Już nie mogę się doczekać kiedy będę jeździć po mieście, choć nie ukrywam już na samą myśl się stresuje, haha.

A jak jest u Was? Jak mija Wam majówka?;) 

sobota, 25 kwietnia 2015

Liceum, matura, studia...

Wczoraj maturzyści zakończyli już swoją naukę w liceum, technikum, a teraz przed nimi ważny test - matura. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że za rok i ja będę w takiej sytuacji, a kiedy tylko o tym myślę to trochę mnie to przeraża, zwłaszcza przez maturę i również przez to, że kompletnie nie wiem na jaką uczelnie chciałbym pójść.

Owszem podobną sytuację miałem dwa lata temu przed egzaminem gimnazjalnym i pójściem do szkoły średniej, lecz wydaje mi się to o wiele łatwiejsze, bo sam test nie jest zbyt trudny, a co do wyboru mojego liceum to od samego początku widziałem, że jeśli będę zostawać w swoim mieście to właśnie do tej szkoły chcę iść i tak też się stało, a niestety wybór studiów jest dla mnie znacznie trudniejszy. Został mi jeszcze, ale w sumie tylko rok, dlatego mam nadzieję, że do tego czasu jeszcze uda mi się jakoś określić.

A wy wiecie już gdzie dalej chcecie isć po skończeniu Waszej szkoły i co chcielibyście robić w przyszłości? ;)

piątek, 20 marca 2015

Pierwszy dzień wiosny?

 Pierwszy dzień wiosny jest jutro, lecz ten słynny Dzień Wagarowicza pewnie w większości obchodziliście go tak samo jak ja już dzisiaj. Prawdę mówiąc w moim przypadku nie był on tak konkretnie świętowany jak zwykło go świętować, bo choć długo nad tym myślałem to jednak poszedłem na 3 najważniejsze lekcje dla mojego profilu klasy, czyli biologię i chemię, a następne lekcje już sobie darowałem. To i tak jest baaardzo dobrym wynikiem, bo w ciągu ostatnich 4 lat w tym dniu w szkole raczej trudno było mnie zastać, haha. Poza tym właśnie dzisiaj można było w Polsce zaobserwować zaćmienie słońca. Następne takie zjawisko w naszym kraju będzie można zobaczyć dopiero za 11 lat.

Mieliście okazje to zobaczyć? Jak Wy spędziliście Dzień Wagarowicza?

sobota, 14 marca 2015

To jest: AKT ODWAGI

Ostatnio podczas przeglądania książki "To nie książka", czyli najnowszego dzieła Keri Smith trafiłem na zadanie, którego celem jest zrobienie listy rzeczy, których chcielibyśmy spróbować w swoim życiu. Pomysł ten wydał mi się całkiem ciekawy, zwłaszcza, że żyje się tylko raz, więc powinniśmy spróbować jak najwięcej. Osobiście chciałbym:

-skoczyć ze spadochronem
-zwiedzić Europę i inne kontynenty
-lecieć samolotem
-mieć tatuaż
-przelecieć się paralotnią
-skoczyć na bungee
-spróbować życia za granicą


Są to jedne z tych planów, których zrealizowanie zależy tak naprawdę tylko od moich chęci. Pewnie jest tego znacznie więcej, ale to jest wszystko co na chwilę obecną przychodzi mi do głowy.

A gdybyście Wy mieli sporządzić taką listę co by się na niej znalazło? ;)

niedziela, 1 marca 2015

KONIEC FERII

BARTEK GRENDACześć! Wydaje się, że dwutygodniowa przerwa od szkoły to mnóstwo czasu, jednak pewnie sami z autopsji wiecie, że ten czas mija niesamowicie szybko i nim się obejrzycie trzeba będzie powoli zabierać się za przygotowanie do szkoły. U mnie było podobnie. Miałem zaplanowane sporo rzeczy do zrobienia, a wykonałem jedynie niewielką część. Jeśli jednak pominąć ten fakt to wydaje mi się, że te ferie mogę zaliczyć do udanych. Taka luźno spędzona przerwa była mi potrzebna. Jedyną rzeczą którą jeszcze chciałbym dodać to jakiś dłuższy wyjazd, który nie wypalił.
Cóż...od jutra już koniec obijania, więc to jest właśnie rzecz do zrobienia na dzisiaj.

A jak jest u Was? ;)

niedziela, 8 lutego 2015

WEEKENDOWO

Cześć, jak Wam minął weekend? 
U mnie naprawdę dobrze. Piątkowy wieczór spędziłem na świetnej osiemnastce, sobota trochę spokojniej, ale równie fajnie, a dzisiaj taka typowa leniwa niedziela, jednak tylko do czasu, bo zaraz będę musiał już powoli zacząć ogarniać lekcje i wziąć się za naukę. Ten tydzień zapowiada się dość ciężko zwłaszcza jeśli chodzi o te szkolne sprawy, mianowicie zaplanowane mam trzy sprawdziany i kilka kartkówek. Ale na szczęście to ostatnie 5 dni i nareszcie rozpoczynam ferie! Już nie mogę się doczekać tych dwóch tygodni wolnego, kiedy w końcu będę mógł tak porządnie odpocząć. 

A jak u Was? Ferie się Wam skończyły, właśnie trwają czy podobnie jak u mnie, zaczynają się od przyszłego tygodnia? ;)