środa, 19 października 2016

UP2DATE: Przeprowadzka, studia.

Nie do wiary, że skończyły się moje najdłuższe wakacje życia. Za mną matura, trzy miesiące pracy, trochę odpoczynku, przeprowadzka i nadeszły STUDIA!

instagram.com/bartekgrenda
Już od trzech tygodni moim miejscem zamieszkania jest Wrocław. To właśnie w tym mieście zamierzałem studiować i tak też się stało. Co prawda, pierwsze dni tutaj były dość ciężkie, bo jednak brakowało mi tu rodziny, wielu znajomych i po prostu tego poczucia, że zna się te miejsce. Ale mimo to były jednymi z lepszych i jakoś powoli udaje mi się tu zaaklimatyzować.

Co do kierunków studiów, niestety nie udało mi się z komunikacją wizerunkową, na której najbardziej mi zależało, jednak jeszcze nie wszystko stracone w związku z tym tematem. Okazało się po prostu, że zdawanie humanistycznych przedmiotów takich jak rozszerzony polski i tym podobne, bardziej zapunktowałyby w progach, w przeciwieństwie do przyrodniczych, na które postawiłem ja.


Ale wracając do bioinformatyki, bo właśnie ten kierunek wybrałem, już dwa tygodnie temu zacząłem pierwsze zajęcia i było całkiem przyjemnie. Jednak z czasem rzeczywiście muszę się wziąć do pracy zwłaszcza, że mam tu fizykę, z którą nie miałem kontaktu przez dobre trzy lata i zamiast powtórzyć sobie pewne pojęcia, muszę nauczyć się ich od nowa. Ale jestem dobrej myśli, że jakoś sobie z tym poradzę.

Poza tym raczej ze wszystkim póki co daje sobie radę i mam nadzieję, że podobnie będzie jak najdłużej. Jednak przekonam się o tym dopiero przy pierwszych egzaminach.

Jak jest u Was? Ktoś z Was może tak samo jak ja, zaczął właśnie studia? ;)

15 komentarzy:

  1. Ja jestem właśnie w klasie maturalnej, więc za rok czeka mnie to samo. Zawsze marzyłam o studiach we Wrocławiu-uwielbiam to miasto! Ostatecznie jednak wybieram Poznań, bo znalazłam tam kierunek idealny dla mnie. Zazdroszczę Ci tego Wrocławia! Wiadomo, że na początku jest trudno, ale z upływem czasu na pewno będzie coraz lepiej, powodzenia tam!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie matura czeka w maju... Stresuję się, ale mam nadzieję, że za rok będę mogła napisać tak, jak Ty - że studiuję w mieście, w którym chcę. Nie jest to jednak Wrocław, dlatego bardzo Ci zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zaczelam liceum, ale takze poza domem, okolo 100 km- w Szczecinie
    zazdroszcze Ci, ze masz okazje studiowac we Wroclawiu, to tak piekne miasto, ze nauka od razu staje sie przyjemnoscia ;)
    co powiesz na wspolna obserwacje? ja juz i to z ogromna checia
    pozdrawiam

    http://justemsi.blogspot.com/ odwdzięczam się za obserwacje ;3

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze dni w nowym mieście zawsze są ciężkie, ale z czasem idzie się przyzwyczaić :) Życzę powodzenia i na pewno dasz radę :)
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. powodzenia na studiach, na pewno nie będzie tak źle:)


    little-jay999.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia na studiach! Mi do nich jeszcze daleko, chociaż pewnie szybko zleci :/

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja właśnie zaczęłam drugi rok. Mówi się, że na drugim jest łatwiej, i w sumie jest w tym trochę racji, chociaż nie ze względu na zajęcia - po prostu podchodzę do wszystkiego z o wieeeele większym dystansem. Tylko nie mam pewności, czy wyjdzie mi to na dobre xd

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja do studiów mam jeszcze sporo czasu. Planuję wybrać się do Łodzi:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi zostały jeszcze niecałe 2 lata do studiów. Mam jeszcze trochę czasu, ale znam Twoje utrapienie, wiem co to znaczy nie mieć fizyki, która nagle pojawia się w zaawansowanym stopniu. U mnie w LO na biol-chemie mam Fizykę w Medycynie, dlatego trzymam kciuki, na pewno dasz radę :)

    zapraszam
    http://amateurphotographywithart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Do studiów mam jeszcze bardzo dużo czasu i zamierzam studiować w Poznaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powodzenia na studiach, życzę zdania wszystkiego bez poprawek :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Powodzenia ;).
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję rozpoczęcia studiów i życzę powodzenia. Ja niestety muszę poczekać rok, wydajesz się bardzo pozytywną osobą, podoba mi się design bloga.

    http://shizuko-ai.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Witamy we Wrocławiu! Czyżbyś studiował na UP? Nie martw się nie ogarem. Ja tak naprawdę ogarnęłam Wrocław dopiero po roku! A teraz już po trzech latach, to przynajmniej na rynku się nie gubię. Inna sprawa, że mam słabą orientację w terenie i bardzo ciężko mi się odnaleźć w nowym miejscu. Ale Wrocław... Tu jest magicznie, świetnie i inaczej.
    >FOXYDIET

    OdpowiedzUsuń