Wczoraj maturzyści zakończyli już swoją naukę w liceum, technikum, a teraz przed nimi ważny test - matura. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że za rok i ja będę w takiej sytuacji, a kiedy tylko o tym myślę to trochę mnie to przeraża, zwłaszcza przez maturę i również przez to, że kompletnie nie wiem na jaką uczelnie chciałbym pójść.Owszem podobną sytuację miałem dwa lata temu przed egzaminem gimnazjalnym i pójściem do szkoły średniej, lecz wydaje mi się to o wiele łatwiejsze, bo sam test nie jest zbyt trudny, a co do wyboru mojego liceum to od samego początku widziałem, że jeśli będę zostawać w swoim mieście to właśnie do tej szkoły chcę iść i tak też się stało, a niestety wybór studiów jest dla mnie znacznie trudniejszy. Został mi jeszcze, ale w sumie tylko rok, dlatego mam nadzieję, że do tego czasu jeszcze uda mi się jakoś określić.
A wy wiecie już gdzie dalej chcecie isć po skończeniu Waszej szkoły i co chcielibyście robić w przyszłości? ;)

